Marynarka Wojenna RP
Untitled Document
poczta Marynarki Wojennejserwis informacyjny ZIMW

POSTACIE HISTORYCZNE
W MARYNARCE WOJENNEJ RP


Kontradmirał Xawery Czernicki


Xawery Stanisław CZERNICKI urodził się 16 października 1882 roku w majątku Giedejki na Wileńszczyźnie. W 1901 roku ukończył szkołę realną w Wilnie i tego samego roku wstąpił do rosyjskiej marynarki wojennej, rozpoczynając studia na Wydziale Budowy Okrętów Morskiej Szkoły Inżynieryjnej w Kronsztadzie.


W 1905 roku, po ukończeniu studiów z tytułem inżyniera i nominacji na pierwszy stopień oficerski – miczmana, otrzymał przydział służbowy w porcie wojennym w Kronsztadzie, w którym do lipca 1908 roku zajmował stanowisko pomocnika kierownika doków, a jednocześnie kierował warsztatami budowy łodzi drewnianych. W kwietniu 1907 roku awansował do stopnia porucznika. W sierpniu następnego roku przeniesiono go do Bałtyckich Rządowych Zakładów Budowy Okrętów w Petersburgu, a stąd skierowany został na Daleki Wschód i wyznaczony kierownikiem wydziału zakładów na rzece Amur, budujących kanonierki typu "Szkwał". W listopadzie 1910 roku objął stanowisko starszego pomocnika budowniczego pancernika "Pietropawłowsk" (późniejszy "Marat"). Od wiosny 1912 roku pełnił obowiązki budowniczego tego okrętu, a od początku roku następnego – budowniczego pancernika "Sewastopol". Po wejściu tych okrętów w skład floty, inżynier Xawery Czernicki awansowany został w końcu marca 1913 roku do stopnia kapitana. Został głównym inżynierem budowy krążownika "Kinburn". W październiku 1915 roku przeniesiono go do Rosyjsko-Bałtyckich Zakładów Budowy Okrętów w Rewlu (Tallinie), w których objął stanowisko głównego inżyniera, aby następnie od 15 sierpnia 1917 roku, już po awansie na podpułkownika (maj 1917 roku) przyjąć obowiązki dyrektora zakładów. Pełnił je do końca stycznia 1918 roku. Będąc w Estonii (1918 – 1919) czynnie uczestniczył w Komitecie Polskim tamtejszej Polonii (jako jego prezes). Do Polski wrócił w czerwcu 1920 roku.


Do Polskiej Marynarki Wojennej przyjęty został na podstawie podania skierowanego do Departamentu dla Spraw Morskich. Zweryfikowany w stopniu komandora porucznika od dnia 1 czerwca 1919 roku objął w końcu lipca 1920 roku stanowisko komendanta Portu Wojennego w Modlinie, a jednocześnie szefa Służby Technicznej Flotylli Wiślanej. Zaangażowany w przygotowanie portu i Flotylli Wiślanej do walk z oddziałami Armii Czerwonej idącymi na przeprawy na Wiśle.


Jako komendant portu komandor Czernicki był dobrym gospodarzem, dbał o całość terenu portowego, jego estetykę i schludność. Zasługą Xawerego Czernickiego była rozbudowa portu i warsztatów Marynarki Wojennej, poprawa warunków zakwaterowania personelu oraz doprowadzenie do portu wodociągu z wybudowaną wieżą ciśnień. Wiedzę i doświadczenie zawodowe kmdra Czernickiego wykorzystało również Kierownictwo Marynarki Wojennej. Kiedy w 1923 roku pojawiła się potrzeba zakupu transportowca Marynarki Wojennej, koniecznego do przewozu materiału wojennego z Francji, w ramach przyznanych kredytów francuskich, kmdr Czernicki, jako specjalista w dziedzinie kadłubów został członkiem komisji, która przebywała we Francji w okresie od 11 stycznia do 19 kwietnia 1924 roku. Efektem tego pobytu było kupno statku, który po wcieleniu w skład Marynarki Wojennej spełniał rolę transportowca jako ORP "Warta".


Po powrocie do kraju kmdr Czernicki nadal (do 31 października 1925 roku) był Komendantem Portu Wojennego w Modlinie- do liwkidacji Flotylli Wiślanej, po czym przeniesiono go do Kierownictwa Marynarki Wojennej, gdzie w Biurze Nowych Budowli objął czasowo etat inżyniera specjalisty budowy okrętów.


25 czerwca 1926 roku w związku z ulokowaniem w stoczniach francuskich budowy dwóch niszczycieli (ORP "Wicher" i ORP "Grom") i 3 okrętów podwodnych (ORP "Wilk", ORP "Ryś", ORP "Żbik"), wyznaczony został przewodniczącym Komisji Nadzorczej przy Budowie Okrętów we Francji, którą to funkcję objął 15 października. Na stanowisku tym pozostawał do sierpnia 1932 roku (z dniem 1 stycznia 1929 roku mianowany do stopnia komandora). Była to pierwsza tego rodzaju komisja w dziejach Polskiej Marynarki Wojennej podejmująca działalność całkowicie od podstaw, bez niezbędnego doświadczenia i znajomości stoczni francuskich.


Po zakończeniu budowy okrętów i powrocie do kraju kmdr Czernicki zajęty był przez pewien czas likwidacją spraw związanych z budową tych jednostek. Praca Komisji Nadzorczej spotkała się z pozytywna oceną Kierownictwa Marynarki Wojennej. Rezultatem tej pozytywnej oceny był Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, który przyznano mu w 1932 roku z motywacją "za zasługi na polu organizacji wojska".


Od sierpnia do końca września 1932 roku komandor Czernicki był przewodniczącym Komisji Budowy Nowych Okrętów w kraju. Wówczas to w Kierownictwie Marynarki Wojennej przygotowywano się do zlecenia firmom krajowym budowy 4 trałowców (minowców) typu "Jaskółka". Jednakże już od 1 października 1932 roku objął obowiązki szefa Służb Kierownictwa Marynarki Wojennej. Podlegały mu następujące służby: techniczna, broni podwodnej, łączności, budownictwa morskiego, intendentury, zdrowia, biuro zaopatrzenia marynarki wojennej oraz szefostwa: artylerii i uzbrojenia oraz lotnictwa morskiego.


Nowe stanowisko obejmował w sytuacji niełatwej. Istniejący kryzys w dziedzinie kadr technicznych Marynarki Wojennej stwarzał trudności w normalnym funkcjonowaniu służb, a zwłaszcza technicznej. Kmdr Czernicki dość szybko przezwyciężał własne zmęczenie spowodowane kilkuletnim napięciem towarzyszącym jego pracy w Komisji Nadzorczej, zyskiwał panowanie nad całością spraw organizacyjno-technicznych. Z jego inicjatywy podjęto w 1934 roku prace nad projektem budowy Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni. Inwestycja ta realizowana była pod kierownictwem szefostwa Budownictwa Wybrzeża Morskiego, nad którą nadzór techniczny miała Służba Techniczna Kierownictwa Marynarki Wojennej.


Komandor Xawery Czernicki aktywnie uczestniczył w rozmowach z przedstawicielami stoczni brytyjskich, którym zamierzano zlecić budowę dwóch niszczycieli. Angażował się również w budowę okrętów podwodnych wykonywanych w Holandii. Przede wszystkim jednak zmierzał wyraźnie i konsekwentnie w kierunku oparcia dalszej rozbudowy floty wojennej i handlowej o przemysł krajowy.


Będąc gorącym orędownikiem działań zmierzających do budowy Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni, prowadził rozmowy z przedstawicielami firm krajowych, zachęcając ich do podejmowania produkcji sprzętu i urządzeń służących budowie okrętów. Również z jego inicjatywy zorganizowano przy Państwowej Szkole Technicznej w Warszawie Wydział Budowy Okrętów i Konstrukcji Stalowych, kształcący techników dla potrzeb Marynarki Wojennej. Jednocześnie konsekwentnie zmierzał do umocnienia fachowego podległych mu służb, by były nie tylko sprawnym organem administracyjnym, ale mogły stać się organem koncepcyjnym. W uznaniu zasług wniesionych w budowę morskiej siły zbrojnej Xawery Czernicki mianowany został w marcu 1939 roku kontradmirałem. Nominacje na ten stopień były wydarzeniem niezwykle rzadkim w dziejach międzywojennej Marynarki Wojennej. W latach trzydziestych, obok Jerzego Świrskiego – szefa Kierownictwa Marynarki Wojennej i Józefa Unruga – dowódcy Floty, był trzecim wy ższym oficerem marynarki, który dostąpił tego zaszczytu.


Kontradmirał Xawery Czernicki, dążąc do stworzenia krajowej bazy przemysłowej służącej budowie okrętów, aranżował i wspierał społeczną akcję prowadzoną pod hasłem budowy floty wojennej przez stocznie krajowe.


W działalności społecznej angażował się w Lidze Morskiej i Kolonialnej, był członkiem jej Rady Głównej i Zarządu Głównego, zastępcą przewodniczącego Zarządu Funduszu Obrony Morskiej oraz przewodniczącym Wydziału Morskiego Rady Głównej Towarzystwa Wojskowo-Technicznego. Wspierał też działalność Stowarzyszenia Techników Okrętowych Polskich, organizacji utworzonej w 1936 roku opowiadającej się za rozwojem krajowego przemysłu okrętowego.


Dzięki uporowi i konsekwencji, mimo szeregu przeszkód, udało się kontradmirałowi Czernickiemu, przy wsparciu specjalistów budownictwa okrętowego, przybliżyć osiągnięcie zakładanego celu. Budowa tra łowców podjęta i zrealizowana w latach 1933 – 1939 w firmach krajowych była próbą możliwości młodego polskiego przemysłu budowy okrętów i jego kadry technicznej, zachęcała do dalszych inwestycji. W pocz ątkach maja 1939 roku kontradm. Czernicki zlecił Warsztatom Portowym Marynarki Wojennej w Gdyni budowę dwóch niszczycieli zmodyfikowanego typu "Grom". Był to początek realizacji jego przewidywań z 1937 roku, w których zakładał, że Stocznia Marynarki Wojennej w okresie najbliższych czterech lat będzie budowała okręty po 2,5 tys. ton i 3 okręty po 1 tys. ton, a w następnych latach wydajność miała się zwiększyć.


Wiosną 1939 roku Polska uzyskała od Wielkiej Brytanii zapewnienie o przyznaniu jej kredytu na zakup w tym kraju materiałów wojennych. Latem rozpoczęła w Londynie swoją działalność wojskowa misja zakupów z gen. Ludomirem Rayskim na czele, w skład której weszli także oficerowie Marynarki Wojennej- kmdr inż. Stanisław Rymszewicz i kmdr por. Ludwik Ziembicki. Kierownictwo Marynarki Wojennej wiele sobie obiecywało po uzyskanym kredycie, stąd lista potrzeb, jaką otrzymał kmdr Rymszewicz była dość długa. Znajdowały się na niej m.in. dwa monitory z 15-calowymi działami, wodnosamoloty, okręty podwodne, działa przeciwlotnicze, torpedy lotnicze. Realizacja zawartości tej listy przynieść miała znaczne wzmocnienie obrony morskiej. Kontradm. Czernicki przyjął z nieukrywanym zadowoleniem pojawiającą się możliwość wzmocnienia morskiej siły zbrojnej w oparciu o kredyt brytyjski.


Agresja niemiecka przeciwko Polsce niweczyła nadzieje i ambicje zawodowe kontradm. Czernickiego, jak i ca ły zorganizowany tok prac nad rozbudową floty wojennej. Już 5 września, po zakończeniu prac likwidacyjnych biur Kierownictwa Marynarki Wojennej, personel wraz z rodzinami otrzymał nakaz ewakuacji do Pińska – ówczesnej siedziby Flotylli Rzecznej. Komendantem pociągu ewakuacyjnego wyznaczono kontradmirała Czernickiego. Do Pińska, dotarli 8 września. Wobec szybko pogarszającej się sytuacji militarnej Polski, nastąpił podział KMW na dwie grupy. Grupa pod kierownictwem kontradm. Czernickiego udała się12 września do Brodów. Na trasie przejazdu pociąg był kilkakrotnie bombardowany i ostrzeliwany. Sytuacja w Brodach także uległa nagłemu pogorszeniu. Bombardowanie miasta dokonane następnego dnia przez lotnictwo niemieckie czyniło ryzykownym dalszy pobyt w mieście. Wobec tego kontradm. Czernicki, po naradzie z oficerami, postanowił skierować pociąg ewakuacyjny na północ (Wileńszczyzna). Brody opuszczono 15 września we wczesnych godzinach rannych, mając na obranej trasie ponownie Równe. Podczas postoju na bocznicy kolejowej stacji Klewań (16 września) pociąg był znów bombardowany i ostrzeliwany z karabinów maszynowych. Ponieważ poważnie uszkodzone tory wykluczyły dalszy ruch poci ągu, postanowiono przebyć najbliższy odcinek drogi (do Janowej Doliny) pieszo i na furmankach. Wkrótce po dotarciu do miejscowości Deraźne (w nocy z 17 na 18 września) uzyskano wiadomość o wejściu w granice Polski Armii Czerwonej. Sytuacja stawała się tym bardziej dramatyczna, że miejscowa ludność, przeważnie ukraińska, wykazywała wobec przybyszów tak dalece niechętną postawę, że musiano zorganizować samoobronę, wystawiając uzbrojony oddział wartowniczy. Czernicki świadomy powagi sytuacji i dążąc do jej wyjaśnienia postanowił nawiązać łączność z najbliższym dowództwem radzieckim. Misję tę powierzył por. mar. Julianowi Ginsbertowi i ppor. mar. rez. Zakrzewskiemu , wysyłając ich do Kostopola. Trzyosobowy wojskowy patrol radziecki przybył 22 września. Po rozmowie z nim kontradmirał Czernicki nakazał grupie marynarskiej złożenie broni. Następnego dnia część oficerów marynarki (wraz z rodzinami), wśród nich kontradm. Czernicki przewieziono do Równego. Inni udali się do Janowej Doliny bądź rozproszyli się. W Równem rodziny oficerów zwolniono 23 września, natomiast kontradm. Czernickiego razem z innymi oficerami przetransportowano do Szepietówki, a następnie drogą przez Wiaźniki do obozu jenieckiego Talica, stamtąd zaś 6 listopada 1939 roku do Kozielska. W obozie tym skupiono 4 generałów (Bronisław Bohaterewicz, Stanisław Minkiewicz, Mieczysław Smorawiński i Jerzy Wołkowicki), około 100 oficerów w stopniach pułkowników i podpułkowników, około 300 majorów, 1000 kapitanów i rotmistrzów, około 2500 poruczników i podporuczników i ponad 500 podchorążych. Obóz kozielski, podobnie jak w Starobielsku i Ostaszkowie, był obozem śledczym, pozostającym całkowicie w gestii NKWD. Przebywający w nim oficerowie poddani zostali czynnościom śledczym, których celem było sporządzenie szczegółowej charakterystyki każdego jeńca oraz dokonanie odpowiedniej selekcji.


Naczelne władze NKWD, dysponując dokładnymi informacjami, decydowały się na rozstrzygnięcie ostateczne, które przesądzało o losie tysięcy polskich oficerów. Likwidacja obozów jenieckich i zbiorowy mord zamykały ich drogę życiową. W zbiorowym mordzie w lasku katyńskim dopełniał się i los kontradmirała Xawerego Czernickiego. Jego zwłok nie zidentyfikowano po odkryciu mogił w 1943 roku. Znajdowały się najprawdopodobniej w grobie nr 8, który nie został całkowicie rozkopany. Natomiast zidentyfikowano zwłoki niektórych oficerów Marynarki Wojennej: kmdr. por. Stanisława Kamieńskiego, kmdr. por. inż Aleksandra Sadowskiegho, por. mar. rez. Zygmunta Wojciechowskiego i inż. Fryderyka Politura- pracownika Kierownictwa Marynarki Wojennej.


Kontradmirał Xawery Czernicki był człowiekiem wielkiego serca. Nawet w najtrudniejszych sytuacjach potrafił zachować postawę nacechowaną godnością. Wobec podwładnych był zawsze taktowny, opanowany i życzliwy, przez co zyskiwał wysoki szacunek. Interesował się sztuką i numizmatyką. Był żonaty. Odznaczony był: Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (IV klasy), Złotym Krzyżem Zasługi, Medalem Dziesięciolecia Odzyskania Niepodległości, Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918-1921, francuską Legią Honorową (IV klasy), szwedzkim Orderem Miecza (III klasy) oraz odznaczeniami rosyjskimi: Świętego Stanisława i Świętej Anny.


Fragmenty książki
"Kontradmirał Xawery Stanisław Czernicki"


 
 
Poleć tę stronę znajomemu Dodaj do ulubionych Ustaw jako stronę startową
Uwagi na temat strony kieruj do Webmastera. Innych informacji dotyczących
Marynarki Wojennej RP udziela Rzecznik Prasowy Dowódcy MW.
Każdorazowe wykorzystanie materiałów ze strony Marynarki Wojennej w całości lub we fragmencie wymaga pisemnej zgody.
© 2004 Marynarka Wojenna RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.