Marynarka Wojenna RP
Untitled Document
poczta Marynarki Wojennejserwis informacyjny ZIMW
Gdynia 2008-09-09 14:38
Marynarze w Libanie
Na dobrą sprawę mało kto wie, że marynarze oprócz udziału w misjach i operacjach o typowo morskim charakterze są także uczestnikami misji lądowych polskich kontyngentów wojskowych zagranicą. Są lub byli obecni m.in. w Iraku, Afganistanie, Czadzie, na Bałkanach i w Libanie.
Poniżej publikujemy relację oficera prasowego XXIX zmiany PKW UNIFIL kpt. Piotra Jaszczuka opisująca m.in. służbę polskich marynarzy w Libanie:

Liban, Naqoura 08.09.2008 r.

DOWIEZIEMY WSZYSTKO I WSZĘDZIE.

2. kompania transportowa dowodzona przez kmdr ppor. Arkadiusza MIKOŁAJEWSKIEGO (Centrum Operacji Morskich Gdynia) wykonuje wszelkie zadanie transportowe nie tylko na rzecz Polskiego Kontyngentu Wojskowego, ale przede wszystkim zlecane przez Kwaterę Główną Sił UNIFIL.
Rdzeniem pododdziału jest transport ciężki i średni realizowany przez 1. pluton transportowy pod dowództwem por. Andrzeja TOMCZYKA (Centrum Szkolenia Na Potrzeby Sił Pokojowych Kielce).
Warunki klimatyczne oraz jakość dróg, po jakich poruszają się nasze nie najmłodsze już pojazdy to nie lada wyzwanie nawet dla tak wielu doświadczonych kierowców, jakimi mam zaszczyt dowodzić” – przyznaje dowódca plutonu. Trudno wymienić wyróżniających się żołnierzy, bo w tym plutonie młodość wspaniale uzupełnia doświadczenie.
Sprawdzianem umiejętności kierowania pojazdami oraz jazdy w kolumnie po libańskich drogach i bezdrożach był transport T-Walls-ów. Zadanie to pluton por. Tomczyka realizował wspierany przez drużynę ciągników siodłowych i dźwigów z 2. plutonu transportowego. Ze względu na rodzaj i gabaryty tych materiałów, a także utrudniony dojazd do poszczególnych pozycji położnych w górach, było to zadanie trudne do zrealizowania, wymagające ponadprzeciętnego zaangażowania i koncentracji, której nie brakuje żołnierzom od początku trwania misji w Libanie.
Zadania związane z transportem lekkim i specjalistycznym to rola 2. plutonu transportowego, którego dowódcą jest por. Tomasz KORDASZEWSKI (1. Brygada Logistyczna Bydgoszcz).
Szeroki wachlarz zadań, jakie są stawiane przed tym plutonem, w pełni odpowiada różnorodności drużyn, jakie wchodzą w jego skład. Należy dodać, że wszyscy żołnierze od drużyny chłodni poprzez drużynę minibusów i ciągników siodłowych, a na drużynie dźwigów kończąc, są świetnie przygotowani do ich wykonywania.
Misje transportowe mogą być realizowane, kiedy pojazdy kompanii są sprawne i gotowe do drogi. Ważną rolę spełnia w tym zakresie technik pododdziału – mł. chor. Janusz WIERZBOWSKI (3. Flotylla Okrętów Gdynia).
Kluczową rolę w planowaniu transportu spełnia sekcja planowania, którą kieruje por. Zenon MUCHA (Dowództwo Pomorskiego Okręgu Wojskowego). Podległy mu starszy dyspozytor chor. Zbigniew GAWRYŚ (10. Warszawski Pułk Samochodowy), odpowiada za planowanie misji oraz przydział środków transportowych niezbędnych do ich zabezpieczenia zgodnie z zapotrzebowaniami otrzymanymi z Kwatery Głównej UNIFIL.
Chor. GAWRYŚ uzgadnia terminy i sposób realizacji z przedstawicielami innych kontyngentów i trzeba przyznać, że język angielski jest tu niezwykle przydatny.
Cała gospodarka materiałowa oraz dbałość o nasze socjalne potrzeby leży w gestii szefa kompanii – chor. Waldemara ŁYTKOWSKIEGO (2. Pułk Komunikacyjny Inowrocław). Swoje doświadczenie zdobyte na tym stanowisku w macierzystej jednostce doskonale przeniósł na grunt misji pokojowej, czego dowodem jest bardzo dobra opinia, jaką cieszy się wśród kadry i żołnierzy kompanii.
Trudno tu mówić o indywidualnościach, bo moja kompania to zgrany zespół złożony z fachowców, ludzi oddanych służbie oraz wykonywaniu zadań, którzy swoją codzienną pracą budują jej wizerunek. Cieszy mnie jako dowódcę, że pomimo różnic wieku, doświadczenia oraz przyzwyczajeń, jakie niewątpliwe moi żołnierze posiadają, udało się stworzyć w tak krótkim czasie zgrany zespół i co zasługuje na podkreślenie jest to w dużej mierze ich zasługa. W tym miejscu wypada mi podziękować dowódcom jednostek, z których pochodzą żołnierze, że oddali mi ich pod komendę na czas trwania misji. Jestem przekonany, że taki stan rzeczy utrzyma się w moim pododdziale do końca misji i żołnierze po jej zakończeniu będą mogli powrócić do rodzin i swoich jednostek z poczuciem dobrze wypełnionego obowiązku" – podsumowuje dowódca kompanii.

Wersja do druku             


 
 
Poleć tę stronę znajomemu Dodaj do ulubionych Ustaw jako stronę startową
Uwagi na temat strony kieruj do Webmastera. Innych informacji dotyczących
Marynarki Wojennej RP udziela Rzecznik Prasowy Dowódcy MW.
Każdorazowe wykorzystanie materiałów ze strony Marynarki Wojennej w całości lub we fragmencie wymaga pisemnej zgody.
© 2004 Marynarka Wojenna RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.